Porażki z Lublinem i Krakowem!

 Dwa mecze w miniony weekend rozegrały tenisistki ATS. W czwartek uległy w Lublinie miejscowej Optimie 3-0, a w niedzielę przegrały w takim samym stosunku z Bronowianką Kraków.
W obu meczach młode zawodniczki dzielnie walczyły,  jednak wystarczyło to do zdobycia tylko jednego seta z dośwadczonymi rywalkami. Najważniejsze, że nawiązały grę, a wydarzeniem był debiut w Ekstraklasie następnej wychowanki Akademii - 16 -letniej Moniki Tereszkiewicz. W meczach nie zagrała Julia Szymczak, którą wyeliminowała grypa. W meczach wystąpiły również Dyszkiewicz Gabriela, Leonowicz Monika i rezerwowa Filipowicz Julia.

 Cele szkoleniowe w obydwu meczach zrealizowaliśmy. Porażek nie będę tłumaczył. Po prostu byliśmy słabsi i rywalki zasłużenie wygrały. Z gry moich podopiecznych jestem zadowolony. Najmilej zaskoczyła mnie debiutująca Monika Tereszkiewicz, która podjęła walkę w meczu w Lublinie z Katarzyną Galus. W meczu z Krakowem zagrała z Chinką i tu nie było już za dużo szans ale to oczywiste. To bardzo zdolna i ambitna zawodniczka. Cieszę się, że rośną nam w klubie następczynie - mówi Trener Karol Dyszkiewicz.

 Już w najbliższy piątek ATS zagra na wyjeżdzie z Polmlek Lidzbark Warmiński. Zespół Trenera Pietkiewicza jest 4 w tabeli i pretenduje do medalu.