Wicelider z Wrocławia pokazał moc !

W 8. kolejce ekstraklasy zawodniczki ATS Białystok podejmowały wicelidera rozgrywek KU AZS EU Wrocław. Mecz zakończył się wynikiem 0-3.

- Naszym przeciwnikiem była jedna z najsilniejszych drużyn w lidze. Nie martwimy się naszą sytuacją, gdyż mamy swoje cele i je realizujemy - przekonuje Karol Dyszkiewicz, szkoleniowiec białostockiego zespołu.

Najmłodszy zespół w historii rozgrywek ekstraklasy ma już za sobą siedem starć na tym poziomie. Rola absolutnego beniaminka nie przestraszyła jednak tenisistek ATS, które w każdym pojedynku dzielnie walczą o każdy set. 

- W każdym meczu dziewczyny walczą jak równy z równym, ale przeciwniczki w ostatecznym rozrachunku przewyższają nas doświadczeniem i ograniem. Robimy swoje, nie patrząc przez pryzmat wyników. Moje zawodniczki są świadome, że mają jeszcze czas - mówi Dyszkiewicz.

W piątek nasza ekipa zmierzyła się z KU AZS EU Wrocław. Przyjezdne od początku sezonu prezentują wysoką formę, co przekłada się na wysoką pozycję w tabeli. W spotkaniach z teoretycznie słabszymi rywalkami znakomicie radzą sobie w roli faworyta. Kadra piątkowego rywala opierała się na doświadczonych: Natalii Bajor i Ge Xinqi. Zagrała również utalentowana Katarzyna Węgrzyn.